20 czerwca 2011

Dowcipy o strażakach

Category: Bez kategorii — admin @ 12:47
  1. LEW zwołał naradę:
    - Zebraliśmy się tu wszyscy…
    A żaba przedrzeźnia:
    - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
    - Khm, khm, Zebraliśmy się tu…
    - Zieplaliśmy siem tu…
    - Zielone, z wyłupiastymi oczami wooooooon z lasu!!!
    A na to żaba:
    - Krokodyl, s*********!!!

OSP w Męcinie Tym nietypowym akcentem rozpoczyna się dział z humorem strażackim ;-) Potraktujcie powyższy dowcip jako szeroko pojętą metaforę lub daleko posuniętą analogię… do kapitana i drużyny strażackiej ;-)
Zamieszczone poniżej dowcipy są zebrane z różnych ogólno dostępnych serwisów.

Życze uśmiechu od ucha do ucha ;-)

Zapraszam wszystkich do współpracy!! Jeżeli znasz dowcip o strażakach, którego nie ma na stronie poniżej to wyślij go na meila bakumisiasty@interia.pl a zostanie on zamieszczony wraz z aneksem że pochodzi od Ciebie. OSP w Męcinie

  1. Do płonącego budynku przyjeżdża straż pożarna. Lokatorzy stoją na dachu i wzywają pomocy. Występuje dowódca i krzyczy, ludzie ratujcie się jakoś sami bo my nawet drabiny nie mamy. Znalazł się jednak jeden wielki strażak, który zaproponował żeby tych co się boją zrzucać z dachu, a on ich będzie łapał. Rzucili kobietę złapał, rzucili dziecko złapał, rzucili Murzyna strażak się odsunął. Murzyn plask na ziemię, a ten krzyczy: – Spalonych nie rzucajcie!
  2. Japoński strażak : Sikutu sikutam ;-)
  3. Po zademonstrowaniu swych umiejętności kandydatka na śpiewaczkę pyta profesora:
    -Czy mój głos ma jakieś szanse?
    -Oczywiście! Na przykład, gdy wybuchnie pożar! 

    1. Ojciec strofuje synka:OSP w Męcinie
      - Ile razy ci mówiłem żebyś nie bawił się zapałkami, bo możesz spowodować pożar!
      - Ja się wcale nie bawię, chcę zapalić papierosa …
    1. Żona do męża strażaka wracającego nad ranem do domu :
      - Znowu wracasz o trzeciej!
      - Cóż, służba nie drużba. Sama wiesz…
      - Tak, wiem, to już 27 pożar w tym miesiącu!
    2. Fąfarowa przygotowująca w kuchni potrawy wigilijne, słyszy wołanie Jasia:
      - Mamo, choinka się pali!
      - Tyle razy mówiłam: nie mówi się pali, tylko świeci.
      Po chwili:
      - Mamo, firanki się świecą!!!
    3. Po powrocie z akcji gaszenia pożaru , Komendant pisze raport:
      Zgasiliśmy pożar w oborze. Nie spłonęła żadna krowa, utonęło dziesięć.
    4. OSP w Męcinie

    5. Po pożarze, który strawił pół wsi, pogorzelcy zgłaszają się do firmy ubezpieczeniowej po odbiór odszkodowania. Przychodzi także Fąfara.
      -Przecież pana chałupa nie spaliła się!
      -Zgadza się, ale kto zapłaci za mój strach?
    6. Wróżka siedzi nad szklaną kulą obok mężczyzny i przepowiada:
      -Widzę przed panem buchające żarem życie! Będzie się pan wspinał wyżej niż wszyscy…Widzę piękny mundur i jakieś złote błyski koło głowy…
      -To dla mnie nic nowego, przecież jestem strażakiem!
    7. Ziewająca solenizantka nie jest zadowolona z tego, iż goście zasiedzieli się u niej zbyt długo. Nagle dzwoni telefon. Pani domu podnosi słuchawkę, przez chwilę słucha, po czym odkłada ją i oznajmia:
      -Dzwonili ze straży pożarnej. Mówili, że w w domu któregoś z was wybuchł pożar. Niestety, nie dosłyszałam u kogo…
    8. Na miejsce pożaru przyjeżdża wóz strażacki. Strażacy wyskakują z niego i…nic nie robią! Podchodzi do nich jakiś staruszek i pyta:
      -Dlaczego nie lejecie?!
      -Nie lejemy, bo nie ma drzewek…
    9. Fąfarę wyrzucono z wojska za pijaństwo i po jakimś czasie został strażakiem. W krótkim czasie awansował i został dowódca drużyny strażackiej. Któregoś razu wóz strażacki dowodzony przez Fąfarę wezwano do gaszenia pożaru. Strażacy przybyli szybko na miejsce i zaczynają rozwijać wąż strażacki. Jak zwykle podpity Fąfara wydaje rozkaz:
      -Przerwać ogień!!!
    10. OSP w Męcinie Do sypialni wpada Fąfara i woła do lezącej w łóżku żony:
      -Ubieraj się szybko! Pożar!!!
      Z szafy słychać przerażony męski głos:
      -Meble! Ratujcie meble!
    11. Dwaj kibice piłkarscy rozmawiają ze sobą:
      -Wyobraź sobie, kiedy byłem wczoraj na meczu, w moim mieszkaniu wybuchł pożar!
      -To straszne! I jak to się skończyło?
      -Dobrze, nasi wygrali!
    12. OSP w Męcinie Fąfara spędza noc w hotelu. Nie może zasnąć, bo wciąż przeszkadza mu jakiś hałas. Dzwoni więc do recepcji.
      -Proszę wybaczyć-mówi recepcjonistka- ale nie można wymagać od straży, aby jeszcze ciszej gasiła pożar.
    13. Dyżurujący przy telefonie strażak odbiera zgłoszenie o pożarze i odpowiada do słuchawki:
      - Niestety, wszystkie wozy wyjechały na akcje gaszenia, nic nie mogę na to poradzić.
      Gdy odłożył słuchawkę, siedzący obok niego kolega mówi:
      - Zwariowałeś?! Przecież wszystkie wozy są wolne!
      - Tak, ale to pali się domek mojej teściowej.
    14. Strażak ratuje staruszkę z płonącego mieszkania.
      - Proszę zacisnąć zęby! – krzyczy znosząc ja w dół po drabinie.
      - W takim razie musimy wrócić na górę, zostały na półce w łazience!
    15. Sąsiedzie, czy wasze konie palą papierosy?
      - A gdzie tam!
      - No to stajnia wam się pali!
    16. Strażacy Ochotnicy chcieli sobie założyć okiestrę dentą. Postanowili zaprosić dyrygenta na jedną ze zbiórek. Po przedstawieniu dyrygentowi całego pomysłu dyrygent mówi:
      - Muszę was sprawdzić. 1 pytanie: kto wie czym sie różni fortepian od skrzypiec?
      Z ostatniego rzedu podnosi sie reka.
      - Słucham – mówi dyrygent.
      - Fortepian sie dłużej pali!

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. | TrackBack URI

Dodaj komentarz

XHTML ( You can use these tags):
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> .